Ugotowaliśmy sesję edytorialową w 60 minut – Kuchnia Vikinga dla KUKBUK
Czasem najlepszy kadr rodzi się pod presją. Ta sesja edytorialowa powstała w Białymstoku w zaledwie 60 minut: mieliśmy szefową kuchni, jedno godzinne okno na planie i pomysł, który burzył wszystkie schematy fotografii kulinarnej. Efekt trafił na łamy magazynu KUKBUK – a my opowiadamy o nim z perspektywy studia fotograficznego z Białegostoku.
Wyzwanie: szefowa kuchni, magazyn i godzinne okno
Do Studio Tulum zgłosiła się Kuchnia Vikinga z zadaniem na już. Potrzebne były zdjęcia wizerunkowe Eweliny Łapińskiej – finalistki programu Top Chef, dziś odpowiadającej za rozwój kulinarny i kuchnię testową marki – jako ilustracja do wywiadu w KUKBUK.
Warunki były wymagające. Od pierwszego telefonu do realizacji dzieliło nas kilka dni, a na samą pracę z aparatem mieliśmy dokładnie 60 minut. W fotografii edytorialowej tej klasy to ekstremalnie krótko. Każda decyzja – od koncepcji po ustawienie światła – musiała być trafiona za pierwszym razem.
Koncepcja: kontrast zamiast schematu
Najprościej byłoby ustawić Ewelinę w fartuchu przy blacie. Wpiszcie w wyszukiwarkę „zdjęcie szefa kuchni”, a zobaczycie tysiąc niemal identycznych kadrów – biały rondel, skrzyżowane ręce, uśmiech do obiektywu.
My poszliśmy w przeciwną stronę. Postawiliśmy na napięcie: monumentalna suknia couture autorstwa projektanta Krystiana Szymczaka, a wokół surowe, przemysłowe zaplecze gastronomiczne – stalowe regały, świeże pory, puszki po kostki. Zimna stal kontra czerwona szminka. Wieczorowa kreacja kontra przaśna kuchenna codzienność.
Pomysł nie był efekciarstwem dla samego efektu. Z wywiadu w KUKBUK wybrzmiewa paradoks, który zna wielu z nas: można gotować dla dziesiątek tysięcy ludzi i jednocześnie nie mieć siły, by ugotować dla siebie. Chcieliśmy ten rozdźwięk – pasja kontra logistyka na ogromną skalę – przełożyć na jeden mocny obraz.
Realizacja: jedno światło i zero kompromisów
Mało czasu wymusza prostotę. Im krótsze okno, tym mocniejsza musi być jedna decyzja – więc zamiast budować skomplikowany, wielopunktowy schemat oświetleniowy, postawiliśmy na jedno ostre źródło Profoto z modyfikatorem oraz drugą lampę wyłącznie do rozbicia cieni.
Efekt modowego sznytu wyciągnęliśmy z możliwie najprostszego setupu. To pokazuje coś, co w naszej pracy w Białymstoku cenimy najbardziej: o jakości kadru decyduje nie ilość sprzętu, lecz pomysł i kontrola nad światłem.
Efekt: publikacja w KUKBUK
Zdjęcia ukazały się w KUKBUK – jednym z najbardziej rozpoznawalnych magazynów kulinarnych w Polsce, znanym z odważnej, nieoczywistej fotografii. To dla nas potwierdzenie, że fotografia edytorialowa zrealizowana na Podlasiu może spokojnie konkurować z produkcjami z największych ośrodków.
Tak właśnie rozumiemy ten gatunek: zdjęcie ma intrygować, a nie tylko ilustrować. Ma zatrzymać wzrok i zostać w pamięci równie mocno, jak tekst, któremu towarzyszy.
Klient: Kuchnia Vikinga
Bohaterka: Ewelina Łapińska / Kuchnia Vikinga
Za aparatami stanęli: Natalia Kalina i Piotr Czechowski / Studio Tulum
Producent: Luiza Wróblewska / Kuchnia Vikinga
Tekst w Kukbuk: Milena Lewko / Kuchnia Vikinga
Kreacja: Krystian Szymczak
Stylizacja: Katarzyna Raczkowska
Makeup i włosy: Alicja Gadomska
Dla: Kukbuk

Szukasz sesji wizerunkowej lub edytorialowej w Białymstoku?
Studio Tulum to studio fotograficzne w Białymstoku specjalizujące się w fotografii wizerunkowej, reklamowej i edytorialowej dla firm i marek. Realizujemy sesje na Podlasiu i w całej Polsce – od koncepcji, przez światło i stylizację, po finalny retusz. Jeśli zależy Ci na kadrach, które wyróżnią Twoją markę zamiast wtapiać ją w tło, odezwij się do nas, zaś najnowszy numer Kukbuk znajdziesz w wybranych salonach prasowych 🙂





